Miejski Zakład komunikacji w Wejherowie. Pionierem ekologicznych rozwiązań...?

  • 14.05.2018, 12:05 (aktualizacja 16.05.2018 08:51)
  • Redakcja wejherowo24.info
Miejski Zakład komunikacji w Wejherowie. Pionierem ekologicznych rozwiązań...?
Ekologiczne rozwiązania w Wejherowie to nie tylko wymiana starych źródeł ciepła na nowe. Na stan powietrza wpływ mają również wydzieliny, które produkują pojazdy. Dlatego największy w naszym powiecie zakład zajmujący się przewozem ludzi stawia na ekologiczne rozwiązania.

Ekologia to jeden z najważniejszych aspektów prawidłowego funkcjonowania współczesnego społeczeństwa. Ekologiczne rozwiązania wprowadza się w miastach, domach, firmach. To ważne, żeby zniwelować wszelkie zanieczyszczenia powietrza. Niektórzy od niedawna zwracają uwagę na ekologiczne kwestie, a inni od dłuższego czasu wprowadzają ekologiczne normy. Jednym z takich podmiotów jest Miejski Zakład Komunikacji w Wejherowie.

"Nasze działania są bardzo zróżnicowane, bo nowoczesne autobusy, które zakupujemy to, są autobusy niskoemisyjne i niewiele emitują zanieczyszczeń do atmosfery." - powiedział Czesław Kordel prezes MZK Wejherowo.

W wejherowskim zakładzie komunikacji rocznie kupuje się dwa autobusy. Każdy kolejny nabytek zawiera najnowocześniejsze obecnie dostępne rozwiązania, które dbają o jak najlepsze ekologiczne normy. Miejski Zakład Komunikacji w Wejherowie zaraz po bezpieczeństwie stawia na ekologię. Wprowadzane rozwiązania nie dotyczy wyłącznie taboru, ale też samej bazy MZK.

"Wprowadzając się na teren naszej bazy uruchomiliśmy kotłownie olejową, która jest bardziej ekologiczna niż tradycyjne. Na zajezdni planujemy w najbliższym czasie podjąć kroki w celu zainstalowania na naszym obiekcie ogniw fotowoltaicznych." - powiedział Feliks Makurat dyrektor techniczny w MZK Wejherowo.

Jednak wejherowski zakład nie zamierza spocząć na laurach i już podejmuje kroki, które mają zrewolucjonizować rynek komunikacyjny, a tym samym jeszcze bardziej wspomóc ekologie. Autobusy mają być napędzane wodorem.

"W Polsce nie ma żadnej stacji zasilania wodoru. Nie ma stacji, bo nie ma pojazdów, a nie ma pojazdów, bo nie ma stacji, więc doszlibyśmy do 'jajka i kury'. My poszliśmy bardziej do przodu. Nawiązaliśmy kontakty i do wszystkich autobusów zeroemisyjnych szukamy dofinansowania. " - powiedział Czeslaw Kordel prezes MZK Wejherowo.

"Od roku 2021 mamy w planie zakup pierwszego autobusu zeroemisyjnego i sukcesywnie w kolejnych latach planujemy dalsze zakupy pojazdów zeroemisyjnych." - powiedział Feliks Makurat dyrektor techniczny w MZK Wejherowo.

W tej sprawie podpisano już list intencyjny ze spółką LOTOS.

"Autobusy MZK rocznie zużywają 600 000 litrów paliwa. To jest obrazowo tyle, ile 10 000 samochodów osobowych (...) Jest zatem o co walczyć w kwestii ekologii." - powiedział Wojciech Kozłowski wiceprzewodniczący Rady Miasta Wejherowa.

Można rozłożyć ręce i powiedzieć, że takie rozwiązania są nierealne, bo wymagają zbyt dużej pracy i zbyt dużego nakładu finansowego, ale można też jak Miejski Zakład Komunikacji przy współpracy władz miasta Wejherowa podjąć działania, szukać dofinansowań i najlepszych opcji. Wszystko bowiem zmierza ku zniwelowaniu zanieczyszczenia powietrza.

 

 

Redakcja wejherowo24.info
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Waldemar Jastrzębowski
Waldemar Jastrzębowski 15.05.2018, 10:34
Jak widać, władze Wejherowa potrafią świetnie wykorzystać do politycznej propagandy nawet ekologię :) Samochody na wodór to świetnie brzmi ... ale tylko w teorii i w mediach. Ci, którzy trochę interesują się tematem, to wiedzą, że technologia jest bardzo kosztowna, skomplikowana i jej rozwój jest niepewny. W związku z podpisaniem listu intencyjnego z LOTOS SA zadałem kilka pytań władzom miasta:
1) Proszę o przesłanie drogą elektroniczną skanu w/w listu intencyjnego.
2) Kto i na jakiej podstawie zadecydował o wspieraniu autobusów na wodór i czy to oznacza rezygnację z innych rodzajów autobusów - elektrycznych czy na gaz ziemny ?
3) Czy oszacowano rentowność autobusów na wodór, w szczególności koszt kupna odpowiedniego taboru, utrzymania oraz koszt jazdy na paliwie wodorowym i czy porównano to do kosztów związanych z alternatywnymi energiami ? Jeśłi tak, to proszę o te analizy.
4) Czy podpisanie umowy z Lotos S.A. spowoduje jakieś konkretne zobowiązania miasta Wejherowa, jak np. wydatki na infrastrukturę ?
5) Obecnie w Polsce nie ma ani jednej stacji do tankowania wodorem. W jaki sposób władze Wejherowa czy MZK zamierzają rozwiązać ten problem ? Kto i kiedy wybuduje taką stację w Wejherowie i za czyje pieniadze ?
6) Kiedy można spodziewać się pierwszego autobusu wodorowego na wejherowskich ulicach ?

W odpowiedzi otrzymałem skan listu intencyjnego i 1 zdanie na temat pozostałych pytań: "Urząd Miejski nie sporządzał żadnych analiz" :D
Na jakiej podstawie zatem prezydent Wejherowa zobowiązał się do wprowadzania technologii wodorowej ?? Ale najważniejsze chyba jest pytanie (którego nikt z miłośników Pana Prezydenta nie zadał) - kiedy można spodziewać się pierwszego autobusu wodorowego na wejherowskich ulicach ? I tu pojawia się słowo - klucz "W PRZYSZŁOŚCI" ... 20 lat temu Pan Prezydent obiecywał, że "w przyszłości" będą tunele :D Nikt też nie zadał prostego pytania - GDZIE te autobusy będą tankowane ? W Polsce jeszcze nie ma ANI JEDNEJ stacji tankowania wodoru, a koszt wybudowania jednej to ok 4-5 MLN $ (13-16 mln zł) !! Zastanawiam się kto i za czyje pieniądze ją wybuduje w naszym mieście ? A może kierowcy będą jeździć tankować autobusy do Gdańska ... czyli prawie 50 km ?

Sprawa wygląda na kolejną zagrywkę przedwyborczą, aby omamić naiwnych wyborców z Wejherowa, że niby władze takie proekologiczne ;) Jakby tak troszczyły się o ekologię i zdrowie mieszkańców, to byśmy mieli zimą czyste powietrze w mieście. Nikomu nie zabraniam marzyć o autach wodorowych, ale obawiam się, że ten list intencyjny będzie (co już widać) wykorzystywany do propagandy, a z drugiej strony będzie pretekstem do wstrzymania kupna nowych autobusów elektrycznych czy na gaz ziemny, które już jeżdzą w innych gminach i można je kupić już dzisiaj, a nie w jakiejś odległej przyszłości.

Pozostałe