Świtezianki i wojownicy... W Noc Kupały rozbili obóz w Wejherowie.

  • 26.06.2017, 13:56 (aktualizacja 26.06.2017 15:51)
  • Lilii Wilczyńska
Świtezianki i wojownicy... W Noc Kupały rozbili obóz w Wejherowie. Lilii Wilczyńska
Za nami Noc Kupały, słowiańskie święto związane z najkrótszą nocą w roku. Dzięki Teatrowi Tańca na szarfach Sarasvati mogliśmy podziwiać wyjątkowe przedstawienie zorganizowane tuż nad wodą w parku Majkowskiego.

Noc Kupały - słowiańskie święto związane z przesileniem Słońca. Określane jako święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości... Kojarzy się z pięknem, prostotą i naturą. Dzięki Teatrowi Tańca Sarasvatii wejherowskie obchody Nocy Kupały przybrały nietypowy wydźwięk. Członkinie przypominające rusałki wraz ze stowarzyszeniem rekonstrukcji Historycznej Pułk Czarnieckiego zadbali o stworzenie nietypowego obozu. Było ognisko, dawni wojownicy i tancerki, które zaprezentowały pokaz tańca na szarfach.

"Przede wszystkim tańczą w spektaklach, które są wystawiane przez Filharmonię Kaszubską. Przedstawiamy tutaj fragmenty 'Zoriuszki', która była wystawiana 5 lat temu. W tym spektaklu pojawiły się motywy słowiańskie, wierzenia i symbolika słowiańska, łącznie z pleceniem wianków symbolizujących wejście w dorosłość." - powiedziała Sangmo Borysiewicz choreograf, instruktorka jogi.

Podczas sobótkowej nocy w wejherowskim parku można było spróbować swoich sił przy wyplataniu wianków, szukaniu kwiatu paproci oraz przy innych dawnych zwyczajach. 

 

Lilii Wilczyńska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe